Lista Twisteina, czyli krakowianin ujawnia...
archetwist, wt., 2007-02-27 23:44
W tytule posłużyłem się typowym tabloidowatym zabiegiem, który stosuje między innymi Onet, czyli coś dodałem i coś odjąłem, by wyszło ekscytująco :-) . Na liście nie znajdziesz swojej cioci, tylko 5 tajemnic, którymi jeszcze się w internecie nie dzieliłem. Zostałem wywołany do tablicy przez Adasia, więc piszę:

- Popeye

- Chorągiew Krakowa
- Lubię szpinak. Uwielbiam szpinak! I to w najbardziej piorunującej wszystkich znawców kuchni postaci, czyli w postaci gorącej, zielonej miazgi, z dodatkiem masła, mąki i mleka.
- Uwaga, cliché! W liceum iskrzyło między mną, a moją nauczycielką francuskiego (języka, nie pocałunku).
- Nie lubię kotów. No, właściwie to nie do końca tak, ale uważam, że są przereklamowane – wolę psy.
- Moim pierwszym własnym komputerem była jednostka z procesorem 486 SX (bez koprocesora numerycznego) na pokładzie, którą dostałem w nagrodę za nauczenie się pływania. Nauczyłem się w 10 minut po złożeniu mi tej obiecującej oferty. Nie, nie służył głównie do grania. Raczej do wpatrywania się w okienka Windows 3.1.
- Denerwują mnie przyjezdni. Nie da się już przejść po Rynku i nie natknąć się na jakiś hałas zwany koncertem, grupy zorganizowane albo pojedynczych amatorów konsumpcji w jednym z cholera wie ilu
public house'ów
. Wbrew pozorom, życie ucieka ze Śródmieścia, który powoli staje się kolejnym centrum handlowym.
Do kolejnych spowiedzi nominuję panów Zajęca (robi tylko listy bugów – niech raz zrobi jakąś bardziej osobistą listę), Palika (bo tak), Ryszarda (będzie miał pretekst, żeby zapełnić blog świeżym wpisem) oraz MatiSza (a niech ma).
dlaczego nie?
http://palikowski.net/spowiedz-2.0
tylko mnie (potem nadal) kochaj
bo jak nie to już nigdy w życiu!
-- drupal w akcji? http://palikowski.vel.pl http://basoofka.net