Reuters - Zdjęcia roku 2005
archetwist, czw., 2005-12-22 05:39
Był Rok 2005 w oczach Google, a teraz przyszła pora na Rok 2005 w obiektywie Reutera. Zdecydowana większość zdjęć przedstawia tragedię - czasem ukrytą, czasem na pierwszym planie. Interesujące, że dziennikarze za wydarzenia ważne uznają przede wszystkim te tragiczne i negatywne. Czyżbyśmy rzeczywiście żyli w czasach niezwykłego rozkwitu przemocy? Czy przeszłość na pewno zawsze była taka różowa?
angielszczyzna
Witaj, jestem pod wrażeniem Twojej strony i “multiinstrumentalności” Twojego podejścia do świata (szerokiego kręgu zainteresowań). Chciałbym jednak nieśmiało szepnąć Ci, (wiem, że się czepiam, ale nie po to, żeby się poczuć lepszym, tylko żeby pomóc Tobie podążyć w tym kierunku) że nieco razi używanie angielskiego przypadku dzierżawczego (Saxon Genitive, czyli np. Archetwist's) w polskim tekście tak, jak to zrobiłeś – “Reutersa” (tutaj zacytowałem Archetwistsa). Jest w tym i wina Internetu – adresy sieci nie mają apostrofów ;) Facet nazywa(ł) się Reuter. Czyt: [rojter]. Jego agencja, to agencja Reutera – po angielsku “Reuter's” (Agency – w domyśle), tak jak “u Tiffany'ego” – “at Tiffany's”. Tak samo źle brzmi “przełknąłem to, co mi dali w McDonaldsie” zamiast w “nigdy nie jem w McDonaldzie”, a właściwie “u McDonalda”. Mam nadzieję, że nie weźmiesz sprawy do siebie i że byłem w miarę zrozumiały (jeśli dotąd doczytałeś…). Piona i pozdrawiam.
Reuters
Dzięki za uwagę. Reuters sam nie używa apostrofu w swojej nazwie (nie tylko na stronach internetowych, ale i w tekstach oraz logo), więc cała sprawa jest dla mnie dosyc dziwna. Skoro jednak nawet Reuters Polska pisze “Reutera”, to zastosuję się do Twoich zaleceń :) .
Tak na marginesie – wielu ludzi traktuje moje pseudo jak angielskie (niektórzy nawet jak francuskie ;) ), tymczasem obydwa wyrazy, z których się składa (“arche” i “twist”), występują w j. polskim ;) .Takie podejście podziela
Takie podejście podziela również Jerzy Bralczyk wypowiadając się w poradni językowej WN PWN.
Ponadto, na pewnym zagranicznym forum internetowym czytamy: