Post-digg
Post-diggowe strony wyrastają jak grzyby po deszczu. W Polsce zupełnie szybko rośnie podgrzybek o nazwie Wykop, który – w przeciwieństwie do digg – nie ogranicza się tylko do wiadomości z zakresu technologii. Jednak Wykop zjadają powoli robaki: upolitycznienie (bo to nawet nie rozpolitykowanie) i frustracja. Krótko mówiąc, Wykop coraz ciężej czytać, chyba że ma się ochotę na codzienną dawkę żółci. Swoją drogą, Janusz Tazbir uważa, że bycie w opozycji zawsze i wszędzie, to dla Polaka sprawa honoru, część jego natury. No ale zostawmy ten temat, bo i letwist się pożółci.
Za oceanem zwolenników zaczyna zyskiwać reddit. Na razie użytkownicy publikują tam rzeczywiście interesujące historie, nie nastawione jedynie na zareklamowanie się w popularnym serwisie czy zwykłe dorzucenie swoich trzech groszy (albo dwóch centów). Reddit może stanowić alternatywę dla digg, zwłaszcza w obliczu ostatnich kontrowersji dotyczących “odgórnego” wpływania na pozycję i usuwania publikowanych na jego łamach artykułów (Splasho – niepotwierdzone).
Co ciekawe, istnieje również polska wersja reddit, dostępna pod adresem pl.reddit.com. Podając ten adres narażam być może reddit na zbytnie spopularyzowanie wśród polskich internautów, co może doprowadzić do jego zwykopienia, ale liczę, że czytelnicy letwist są wyjątkowi (łyżeczka lizusostwa raz na tydzień to zdrowo).
Mnie digg nieinteresuje
Mnie osobiście diggopodobne serwisy niezbyt pociągają. Nie mam czasu, żeby przeczytać tego co do mnie na RSS przychodzi, co dopiero mówić o jakichś dodatkach. Ale masz rację, czytelnicy letwista są wyjatkowi, no bo to wszak wyjątkowa strona ;)
Odwrotnie
Mnie osobiście diggopodobne serwisy niezbyt pociągają. Nie mam czasu, żeby przeczytać tego co do mnie na RSS przychodzi, co dopiero mówić o jakichś dodatkach. Ja mam odwrotnie. Wolę strony niż kanały. W przypadku kanałów dostaję pełno nieinteresujących mnie informacji i czuję się niejako “zobowiązany” do ich, choćby pobieżnego, przeczytania (bo leży w skrzynce). Na stronach typu digg czy reddit sam wybieram co mnie interesuje, a że – jak każdy z dawien dawna internauta – gałki oczne poruszają mi się po stronach z dużą prędkością, mogę w ten sposób komforotowo wyselekcjonować ciekawe artykuły :) .
Ale masz rację, czytelnicy letwista są wyjatkowi, no bo to wszak wyjątkowa strona ;) Widzę, że wziąłeś sobie moją sugestię do serca ;) .