Sekretne życie dentysty
Czy zastanawialiście się co robią dentyści, gdy już opuścicie ich gabinet? Dentyści są przecież nudni - przez cały czas zaglądają tylko ludziom w zęby, niby lekarze, ale nawet cię nie zbadają. Mają jednak jedną istotną cechę - budzą strach. I właśnie ona została wykorzystana przez twórców filmu.
Został on oparty na powieści zatytułowanej Czas smutku (The Age of Grief), i często można go znaleźć w dziale "dramat". Nie dajcie się jednak zwieść pozorom, ponieważ poza analizą życia rodziny, introspektywnym spojrzeniem na ich relacje, dostarcza on również wiele okazji do śmiechu (choćby scena wizji uwodzenia dentystki przez pielęgniarza i pacjenta - wszystko oczywiście na fotelu dentystycznym).
Na początku dowiadujemy się czemu bycie dentystą jest pasją głównego bohatera - Davida Hursta. Otóż zębów nie potrafi zniszczyć natura (a radzi sobie dobrze z ciałem czy koścmi), natomiast śmiertelnym dla nich zagrożeniem jest życie (na przykład pokarmy). Jesteście już w refleksyjnym nastroju, rozmyślając o dziwnych ścieżkach życia i śmierci? To dobrze, tak samo czuje się Hurst. Teraz reżyser dosypie jednak nieco grozy - pojawia się strzykawka z wielką igłą, maszyna do borowania zostaje wprowadzona na najwyższe obroty i wydaje przeraźliwy dźwięk, a palce pacjenta wrzynają się w skórzane oparcie fotela.
Sekretne życie dentysty nie opowiada jednak o ciężkim losie pacjentów, ale o pogmatwanym żywocie dentystów. W tym przypadku - dentystycznej pary Hurstów, która po powrocie do domu musi zmagać się niedawno przez nich osiągniętą fazą smutku. Nienajlepiej się im układa, co ma swoje odbicie w relacjach z dziećmi. Mała Leah nie przepada za matką i upodobała sobie wymierzanie jej ciosów w twarz. To nie jedyny problem pani Dany Hurst - rodzina nie podziela jej zainteresowania operą i ta czuje się ignorowana.
Ojciec tymczasem robi w domu za mamuśkę, jak to określił jego cień - gburowaty pacjent powracający w wizjach. David nie chce skonfrontować się z prawdą o romansie żony i rozpadzie ich małżeństwa. Dlatego ucieka w domowe obowiązki, ucieka z domu, albo też zakłada ochronne nauszniki i zapamiętale kosi trawę bądź wykonuje inne czynności, które mają zagłuszyć ewentualną spowiedź żony. Sposoby zupełnie skuteczne, ale konflikt między małżonkami i wzajemne pretensje narastają. Narastają też objawy nienajlepszej kondyncji psychicznej Hursta - zwidy, gorączka, brak kontroli nad tym co mówi. Oliwy do ognia dolewa ów nierealny towarzysz, podsuwając pomysły na zabicie żony.
Kocioł wzajemnych animozji, krzywd i gniewu musi w końcu wykipieć, tylko że efekty tego kipienia nie będą takie, jakich mógłby oczekiwać współczesny widz. Film warto obejrzeć z kilku powodów: jest niesztampowy, klimatyczny, mądry i okraszony świetną muzyką (zwłaszcza główny temat - Are We Craiga Wedrena). Zobaczcie więc czy Hurst wygra batalię o przetrwanie rodziny i ochroni to, co dla niego ważne.
- werdykt


- cytat
Zęby przetrwają nawet śmierć
- tytuł oryginału
The Secret Lives of Dentists