Międzynarodowe Triennale Grafiki
<a href=“http://www.bunkier.com.pl/index.php?section=wystawy&more=83”>Bunkier Sztuki</a>, Kraków. Zapłaciwszy jedynie 3 złote za studencki bilet wstępu, wkroczyłem do głównej sali. Pierwsze wrażenie negatywne. Jedna z prac – podzielona na różnokolorowe prostokąty przestrzeń, o pompatycznym tytule. Klasyka, oczywiście wyróżnienie, prawdopodobnie za subtelność przekazu – przekazu już prawie (albo w ogóle) w niej nie było. Inne równie mało komunikatywne. Ale już w kolejnych salach znalazłem coś dla siebie.
Moją uwagę zwróciły miedzy innymi prace takich artystów, jak: Sergi Castignani, Jurjen Ravenhorst, Kazou Inoue (niedocieniony “Epizod z celującym do celu” – łucznik celujący do wachlarza, a wachlarz wraz z trzymającą go kobietą na samym skraju grafiki), Antonio Segui, Susana Gandolfo, Peter Milton (i jego nastrojowe “Ukryte miasta”) oraz Ksawery Kaliski.
Ten ostatni zaprezentował intrygującą instalację, w której multimedialny projektor – w zupełnej ciemności małego pokoju – rzucał dziwaczne kształty przypominające ludzi, a scenę tę można było modyfikować poruszając rękoma (albo czym kto chciał) przed czujnikami.
No i na koniec, na najniższym piętrze wystawy, rzecz najbardziej czytelna – “gra planszowa MESS-AGE”. “Wiadomość” czy “wiek chaosu”? “Plansza” przedstawiająca szum medialny, fragmenty gazet. Przygotowano na niej miejsca do umieszczania – wedle uznania – wyrażeń pochodzących z nagłówków prasowych. Można więc było na przykład zmienić komunikat “problem” na “problem solved”, do czego zachęcała sugestywna taśma opisująca instalację.
Jeśli jesteście mieszkańcami lub gośćmi Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa – zachęcam do wybrania się do Bunkra.