Palcem po mapie

Czyńcie sobie ziemię poddaną – dwa przykłady kolektywnego wodzenia palcem po mapie:

Na stronie Mind World Map homo sapiens próbują wspólnym wysiłkiem stworzyć obraz globu. Dosyć koślawy, trzeba przyznać – Bałtyk na przykład zamienił się w jezioro – ale pamiętajcie, że możecie to zmienić.

Degree Confluence Project zamierza skatalogować powierzchnię naszej planety – utrwalić na zdjęciach każdy jej zakątek (właściwie miejsca, w których przecinają się południki i równoleżniki). Jak możecie zobaczyć, chłopakom i dziewczynom udało się już zgromadzić zdjęcia naprawdę wielu miejsc: 49738 ze 168 krajów. Polska jest zupełnie nieźle utrwalona, ale to nie koniec pracy drodzy Rodacy (z pracą kilku rodaków można się zapoznać na stronie przeciecia.prv­.pl), bo DCP to także śledzenie zmian zachodzących w odwiedzonych już miejscach. Poza tym część polskich zdjęć jest dosyć złej jakości.

Z opisów wypraw dołączanych na DCP, wnoszę że dokumentujący mają zupełnie niezłą zabawę – jest w końcu jakiś w miarę rozsądny powód by przedzierać się przez chaszcze, zakradać do stodoły nieznajomego, brodzić po kolana w zimnej wodzie (no, to akurat uprawiają także wędkarze) i temu podobne rzeczy, których podobno dorosłym już czynić nie wypada. Pewna para zaliczając punkt przecięcia we Francji, wdarła się komuś na tzw. posesję. Po zdobyciu łupu wrócili do samochodu, gdzie znaleźli karteczkę mającą zniechęcić do powrotu w te strony.

Pociągające, prawda? Jest chyba w nas coś z odkrywców.