webmastering
Vim Twist
gVim kolorowo
Vim świetnym edytorem jest. Ale pisanie setek linijek kolejnego arkusza stylów czy skryptu PHP warto by było sobie (wizualnie) uprzyjemnić. Twist jest zestawem kolorów dla Vima, a właściwie gVima, bo nie uwzględnia jego konsolowej odmiany, tylko graficzną. Prezentuje się następująco:

- edycja skryptu PHP

- edycja arkusza CSS
Edycja tekstu też wygląda ładnie… Oto zestaw kolorów Twist dla (g)Vima
HTML z Vimem
W wielu sytuacjach (na przykład podczas pisania artykułu na stronę internetową) wygodniej jest najpierw napisać tekst, a dopiero potem wprowadzić odpowiednie znaczniki HTML. Poniżej kilka przydatnych skrótów klawiaturowych, które można dodać do swojego pliku konfiguracyjnego vimrc.
Listy definicji we wstawianiu obrazków wraz z opisami
W artykule Definition lists - misused or misunderstood? Russ Weakley podaje ciekawe przykłady zastosowania list definicji. Listy takie można wykorzystać do tworzenia wszelkiego rodzaju spisów z objaśnieniami lub też estetycznie wyglądających "bloków" zawierających zdjęcie wraz z opisem. Szczególnie interesującym wydaje się to drugie zastosowanie. Zaprezentowany przykład pływającego obrazka wygląda smakowicie.
Ma jednak jeden mankament - ustawioną na stałe szerokość, którą trzeba by dobierać do każdego obrazka wstawianego na stronę tą metodą. Czy da się inaczej? Jeśli ustawimy wartość właściwości width na auto, tekst opisu będzie w niektórych przypadkach rozciągać listę, zaburzając wygląd strony.
Komentarze warunkowe
Wyobraźmy sobie taki scenariusz: W arkuszu stylów swojej strony skorzystałeś z takich rozwiązań, które dają ciekawe rezultaty i są poprawnie wyświetlane przez Operę oraz Firefoksa, ale nie przez Internet Explorera.
Na przykład w arkuszu tej strony umieszczone zostały właściwości min-width i max-width, powodujące że strona co prawda rozszerza się i zwęża zgodnie z wielkością okna przeglądarki, ale nie bez końca. Dzięki temu można ją wygodnie przeglądać pod rozdzielczością 800×600 pikseli, a jednocześnie "design" nie zostaje zburzony.
Problem polega jednak na tym, że IE nie obsługuje min-width i max-width, powodując brzydkie rozciągnięcie strony przy wyższych rozdzielczościach.